TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM | Jestem kobieta - woda, ogniem, burza, perla na dnie. Wysoka, szczupla - lecz nie wychudzona, brunetka. Zadna profesjonalistka, raczej zawiedziona mezatka, ktora dzis stwierdzila ze nalezy cos odmienic w swoim zyciu, ktora zatesknila za zarem. Mam 31 lat, intelekt, poczucie humoru i pragnienie znalezienia mezczyzny, dla ktorego sex nie bedzie podstawa zwiazku. Nie wyobrazam sobie, ze mozna stworzyc cokolwiek interesujacego, gdy zwiazek opiera sie wylacznie na ukladzie sex-kasa. Zeby stworzyc cos fantstycznego, jedynego w swoim rodzaju, musi zaiskrzyc. Inaczej nie bedziemy sie mogli razem smiac, zjadajac truskawki, i nawet sex nie bedzie sprawial nam przyjemnosci, najwyzej zaspokojenie. Nawet jesli szukasz tylko sexu, wiesz, ze mam racje. Ne szukam meza, chlopaka, nikogo na stale, na zawsze, po grob. Szukam kogos kto odmieni moje malzenskie zycie, kogos, z kim bede kochala sie do szalenstwa bez zadnych perwersji, ale takze kogos, kto bedzie za mna tesknil, marzy o mnie i sprawi, ze bede czula to samo. Nie bede sie wtracala w Twoje zycie, nie chce bys Ty wtracal sie w moje. Ale w tych chwilach gdy bedziemy razem, oczekuje ze bedziemy tylko my dwoje. Potem ja wroce do meza, Ty do zony, dziewczyny, albo do pustego mieszkania - gdzie chcesz. Poszukuje mezczyzny, z ktorym "da rade" porozmawiac, ktory nie jest glabem z forsa, ale ustawionym inteligentnym czlowiekiem. Oczekuje spotkan najchetniej przed poludniem, wsparcia finansowego i tego, ze nie bedziesz spotykal sie z piecioma innymi. Jesli masz odwage na taki zwiazek - napisz, spotkajmy sie. Nie wiem, czy nam wyjdzie, czy ta strona jest odpowiednia zeby w ogole kogos takiego znalezc, ale sprobujmy. Nie uda sie - nic nie stracimy, uda sie - wygramy wszystko, a moze i wiecej. Veronique |